Pierwsze oznaki wiosny pobudzają spontaniczność. Szybki pomysł, szybka decyzja i już w przedostatnią sobotę marca byliśmy ze Skrzypasami w Górach Świętokrzyskich. W trasę wyruszyliśmy klasycznym krążownikiem szos – pięknym Fiatem 125. Przyjemność jazdy na czarnej, miękkiej kanapie w cudnym towarzystwie jest bezcenna Początkowo chcieliśmy wejść na Święty Krzyż i przejść grzbietem Łysogór na Łysicę. Czasu było niestety za mało i postanowiliśmy wejść na oba szczyty przejeżdżając między nimi samochodem (oczywiście …Czytaj dalej
Drożdżowe Racuchy Karnawałowe
Jest karnawał! Będzie więc drożdżowo, słodko i w miarę tłusto! Racuchy drożdżowe, proste w przygotowaniu. Można dodawać do nich fragmenty …Czytaj dalej
Gorący Grudzień
Grudzień był gorący. Chyba każdy z nas to widział. Kto z Was widział śnieg w tym roku? Ja chyba ze …Czytaj dalej
Koncert na Pradze
17 grudnia graliśmy koncert na warszawskiej Pradze w Centrum Promocji Kultury. Bardzo się cieszę, że mogliśmy tak grać. Mają tam …Czytaj dalej
Szalony listopad
Oj działo się dużo, tak że nie było czasu pisać. GAT 11-13 listopada, w Sulejówku przeprowadziliśmy nasze pierwsze szkolenie GAT …Czytaj dalej
Ciasto czekoladowe
To jak już był konkret na obiad (patrz Kurczak na podryw) to można jeszcze zrobić słodki finisz. Czekolada/kakao ma jeden …Czytaj dalej
Kurczak „na podryw” ;)
Nazwa tego dania bierze się stąd, że gdy zaprosiłem kiedyś pewną piękną niewiastę na obiad to zadzwoniłem do mamy a …Czytaj dalej
Letnia „trasa koncertowa”
Daaaawno już nie pisałem, a działo się dużo Skupię się na wydarzeniach muzycznych. 23 lipca byliśmy w Rudawach Janowickich na …Czytaj dalej
Nagrania z płyty Demo
Tak na szybko Nagrania zrealizowane w sierpniu 2011 w Gdańsku: Za przełęczą Kolory miasta Modlitwa wędrowców Realizacja, mix i mastering …Czytaj dalej
Muzycznie we wszystkich odmianach
Ostatnio dużo się działo – w sobotę 18.06 graliśmy koncert w filii Domu Kultury Śródmieście na Marszałkowskiej 19. Do końca …Czytaj dalej
Ciastka z kremem cynamonowo-cytrynowym
Po dłuższej przerwie w kulinarnych przygodach pobudziła mnie moja współlokatorka do dalszej aktywności. Przepis był dosyć „nieludzki” – wszystko w …Czytaj dalej








